Zawody / Imprezy: Gwiazdy skaczą, gwiazda mówi - Konkurs Gwiazd
ComputerLand Toyota World Cup to nie tylko
skoki przez przeszkody i ujeżdżenie w wykonaniu najlepszych jeźdźców na świecie.
To także inne atrakcje - przede wszystkim - konkurs gwiazd. Znani i
lubiani, czyli aktorzy, prezenterzy telewizyjni, artyści, politycy, biznesmeni i
sportowcy będą walczyć o zwycięstwo i prestiż, a nagroda główna tego konkursu -
20 tysięcy złotych - zostanie przeznaczona na cele charytatywne. W konkursie
skoków rywalizacja toczyć się będzie w tzw. dwufazowym systemie szwajcarskim, w
którym prawo startu w drugiej rundzie dostaną tylko zawodnicy, którzy bezbłędnie
przejadą w pierwszej rundzie (czyli bez żadnej zrzutki). O wygranej zadecyduje
dorobek punktowy i najlepszy czas. W powożeniu zaprzęgami dwukonnymi gwiazdom
pomogą profesjonalni zawodnicy, z którymi tor przeszkód będzie pokonywany na
czas.W skokach wystartują: Tomasz Bednarek, Marek Frąckowiak, Iwona Guzowska, Sebastian Kolasiński, Dariusz Kordek, Włodzimierz Matuszak, Anna Powierza, Przemysław Saleta, Torbjorn Wahlborg, Bertrand Leguern. W powożeniu aktorzy z "Klanu" będą się bić z "M jak Miłość". Zobaczymy: Katarzynę Cichopek, Annę Powierzę, Dariusza Lewandowskiego, Marcina Trońskiego, Andrzeja Grabarczyka, Tomasz Stockingera, Stefana Friedmana, Marcina Bosaka i Jacka Poniedziałka. Wszyscy będą na Torwarze na treningu już w piątek 18 marca wieczorem (od godz. 20:10 do 22:00). W sobotę, 19 marca, już na poważnie: w godz. 13:30 - 14:10 Konkurs Gwiazd w Skokach o puchar i nagrodę Toyota Motor Poland, potem w godzinach 21:15 - 21:45 Konkurs Gwiazd w Powożeniu o puchar i nagrodę ComputerLand.
Będzie na co popatrzeć, tak jak przed rokiem, kiedy to wszyscy uczestnicy tak samo solidnie trenowali przed konkursem, a niektórzy dostarczyli dodatkowych atrakcji: kompozytor Krzesimir Dębski wystąpił w stroju żony ormowca, a wiceprezes Górnośląskiego Zakładu Elektroenergetycznego w Gliwicach, Szwed Torbjörn Wahlborg, wystąpił w mundurze oficerskim, bo kultywuje... tradycje przedwojennej polskiej kawalerii. Ten wybór okazał się słuszny: zajął trzecie miejsce. Zwyciężył Aleksander Pociej, znany prawnik i felietonista, a także aktor-amator grający m.in. u Jerzego Hoffmana. Na drugim miejscu znalazła się Jagna Kolasińska-Marczułajtis. Rywalizacja między nimi była bardzo wyrównana - o wygranej zadecydowały trzy sekundy kary przyznane Jagnie za zrzutkę. "Startowałam w dwóch zimowych olimpiadach, a myślę o trzeciej w 2006 roku w Turynie. Potem może uda mi się wystąpić w Pekinie w 2008 roku właśnie w jeździectwie" - mówiła Marczułajtis-Kolasińska. Wysłano dnia 15-03-2005 przez Patryk Arłamowski

